moda

Raport I ECO’NSCIOUS ekologia moda design

Chociaż trudno wyobrazić sobie współczesny świat bez ogólnodostępnej technologii, należy zauważyć, że są osoby, które świadomie rezygnują z życia „online” i pozostają blisko natury. Angażują się w ekologiczne posłannictwo i edukację poprzez swoją sztukę, produkt, usługę. Nie są to tylko jednostki, ale świadomość ekologiczna zatacza już szersze kręgi. Zaczynamy głośno mówić o modzie zrównoważonej i etycznej, gdzie do produkcji wykorzystuje się naturalne i ekologiczne tkaniny, jak: jedwab organiczny, bawełna organiczna, a także len organiczny, Tencel®, poliester z recyklingu i skóra ekologiczna. Duże znaczenie ma wykorzystanie naturalnych produktów dostępnych lokalnie zarówno wśród artystów, designerów, jak i projektantów mody.

Poniżej przedstawiamy raport ECO’NSCIOUS – o wpływie ekologii na działania w sztuce, architekturze i designie.

Motyw I Frędzle

Nie każdy je lubi. Wiele osób kojarzy je z dywanikami na podłodze. Frędzle… jak nic jeden z trendów tego lata. Łatwo popaść przy nich w kicz… dlatego dziś przygotowałyśmy dla Was kilka inspiracji, które pokazują jak używać frędzli w letnich stylizacjach.

Niektórymi można się zachwycić. Tak – frędzle mogą zachwycać!

Najlepiej postawić na prostotę, choć w tym sezonie wszystko co ma frędzle jest fajne. Frędzle pojawiają się na sukienkach, bluzkach, ale zdominowały również akcesoria tego sezonu! Nie trzeba bać się o długość, ilość lub materiał!!! Marki takie jak Louis Vuitton, M. Williamson i Tim Ryan, pokazały na wybiegach, że frędzlami można się bawić. Mamy wrażenie, że wyznaczanie granic i ich przestrzeganie w tym wypadku nie ma sensu, bo w kolekcjach marek z różnej półki widać, że zapanowała istna inwazja frędzli, które nie tylko zdominowały linie w stylu boho, ale również wkroczyły do stylizacji wieczorowych i streetowych.

Motyw I Origami

Origami to nowa odsłona minimalizmu. Inspiracje japońską sztuką składania papieru można odnaleźć nie tylko w otaczającej nas przestrzeni, ale również w modzie i designie użytkowym.

Powstaje piękna minimalistyczna architektura. Zdeformowane budowle i obiekty, wyglądem przypominające poskładane kartki papieru origami, budzą zachwyt godny największych dzieł sztuki. Taką architekturę tworzy m.in. Charles Ryan, u którego budynek to ostre krawędzie, kąty i nachylenia, które w całości tworzą niesamowicie harmonijną kompozycję.

Moda zawsze czerpała inspiracje z architektury, więc tym razem nie jest inaczej. Można zauważyć duży wpływ „subtelnej” sztuki japońskiej w najnowszych kolekcjach. Projektanci „bawiąc się” tkaniną uzyskują niesamowite kształty i detale, łudząco przypominające dzieła z papierowego origami. Alexander Wang, Phillip Lim, Gianfranco Ferre, Delpozo tak jak w papierze, tak i w materiale tworzą proste formy, które zachwycają na wybiegach. Delikatne tkaniny i ascetyczne kolory podkreślają dodatkowo niesamowity efekt „układanek”.

Więcej inspiracji znajdziecie na naszym Pintereście

 

Motyw I Gwiezdny pył

Nie złoty, nie srebrny, ale gwiezdny pył to trend prognozowany na sezon wiosna/lato 2015. Nie jest ważne w który odcień pójdziecie przy wyborze stylizacji, ponieważ najważniejszy jest błysk imitujący gwiazdy migoczące na niebie. Magia, tajemnica, ale i świeżość, której tak szukamy w letnich stylizacjach sprawiają, że ten trend można interpretować w dowolny sposób. Poza tym gwiezdny pył może kojarzyć się z międzygalaktycznymi podróżami, a same podróże to główny cel wakacji. Gwiezdny błysk wraca praktycznie co sezon w lekko zmienionej formie, więc warto zainteresować się tym trendem.

Podczas Premiere Vision 2014 na najbliższą wiosnę i lato prognozowano, że kolekcje zdominuje pył w odcieniu szlachetnego złota i brudnego srebra, więc stonowane odcienie tych barw. Przy tkaninach z linii stardust najlepiej sprawdzą się te zwiewne i transparentne, które będą imitować gwiezdną mgiełkę. Osoby preferujące solidne i mocne tkaniny, mogą zdecydować się na zdobienia imitujące całe galaktyki gwiazd. Na pewno wzbudzą zainteresowanie. Viviene Westwood stawia na gwiezdny makijaż, Elie Saab i Valentino na warstwy i gwiezdną transparentność. Natomiast jeśli szukacie przykładu na codzienną stylizację wykorzystująca ten trend, wystarczy przywołać Anję Rubik w legginasach stardust gold. Tylko pamiętajcie, że stardust to nie złote cekiny czy srebrne perełki! W takim wypadku granica między kiczem a stylizacją robiącą wrażenie jest dość cienka!

 

Kolor I Czerwony

Dla wielu osób Dzień Świętego Walentego kojarzy się z kiczowatymi ozdobami, papierowymi serduszkami i czerwienią. Nie będziemy komentować wartości tego „święta”, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez każdego roku, ale faktem jest, że kolor z nim związany interesuje kreatorów mody od lat.

Czerwień, uznana za najgorętszą ze wszystkich barw, od najdawniejszych czasów była kolorem życia i skrajnych uczuć. Umberto Eco w Historii Piękna napisał, że w niektórych kulturach czerwień jest synonimem słowa „piękny” i uznawana jest za królową kolorów. Pozytywne konotacje czerwieni to te kojarzone z miłością i pasją. Czerwień symbolizuje też siły witalne i życie. Z ogromnej ilości symbolizowanych przez nią cech, do innych najważniejszych należą: ekstrawertyzm, odwaga, determinacja.

Wielu projektantów uważa, że czerwień nigdy nie wychodzi z mody i jest zawsze na czasie. Takie myślenie propagował Valentino, którego czerwone kreacje robiły spektakularne wrażenie. Jak na co dzień nosić czerwień? Warto pamiętać, że jest wiele jej odcieni i należy ją dobrze dobrać, aby stylizacja była udana. Ponadto czerwień nie jest kolorem, przy którym można odpocząć. To barwa ludzi gotowych do działania, którzy stoją w obliczu wyzwania. Projektanci w każdej kolekcji przemycają tą barwę, niezależnie od pory roku. Proponują czerwień w całym looku lub w dodatkach czy akcesoriach, ponieważ  jej ładunek emocjonalny jest bardzo duży i w tym kolorze trudno zginąć w tłumie. Skupia na sobie uwagę wszystkich, a że królowa może być tylko jedna – to suknie w czerwieni zawsze zostaną zauważone. Czerwień jako kolor podstawowy wpisuje się w trendy na każdy sezon, dlatego warto o niej pamiętać nie tylko w Walentynki!!

Moodboard 1:
Patrząc od góry z lewej strony: 1. Nastygal – Americana 2.Steve Shay- Red Is Love 3.UN Studio- Agora Theatre, Lelystad 4. Norman Mooney – Sculpture (8) – Art Curator& Art Adviser 5. Modern Clown – Yayoi Kusama dla Louis Vuitton Pop Up stores 6. żródło: pinterest.com 7. Carmen Kemmick- Glamour Holandia 04.2013 8. Anish Kapoor -Untitled 2006
Moodboard 2:
Tło – Celerie Kemble; Patrząc od lewej strony: 1.Elie Saab – Pre-Fall 2015 2. Versace – Pre-Fall 2015 3. Dsquared² – Pre-Fall 2015 4. Iceberg – Pre-fall 2015 5. Alexander Wang – Fall 2015
Moodboard 3:
Patrząc od góry z lewej strony: 1.  Marius Holtmon – Oznakowanie korytarza, Westerdals, Norwegia . 2. Julia Presslauer – portret 3. Guto Indio da Costa – CZERO1  4. Pinterest.com 5. www.unscrippted.co/fashion-industrial-tales-with-nasty-gal  6. Pinakothek der Moderne, Monachium 7. Chris McGuigan  8. Transparentny głośnik firmy ‘People People’  9. Art Paris 2014 – Contemporary Art Fair

Motyw I kwiaty

Jak w każdym sezonie wiosenno-letnim kwiaty są jednym z wiodących trendów. Nie jest to zbyt odkrywcze, że co sezon pojawiają się w wielu kolekcjach, jednak w sezonie wiosna/lato 2015 najważniejszymi trendami związanymi z kwiatami będzie ich forma i ilość.

Kwiaty muszą być widoczne! Ten sezon zdecydowanie należy do śmiałych połączeń: kolory, wzory, forma. Nie mówimy o drobnych nadrukach, a o dużych kwiatach, najlepiej w wymiarze 3D! Mają być widoczne i stanowić trzon florystycznych stylizacji! Dla śmiałych i lubiących nowości polecamy ubranie się w kwiat! Dosłownie! Kolorowe formy kształtem przypominające rozwinięte pąki lub kwieciste kielichy będą hitem obecnego sezonu. Poza tym kwieciste nadruki łączymy razem, odważnie i z polotem. Duże kwieciste kolorowe kwiaty świetnie sprawdzą się z drobnymi i delikatnymi wzorami. Umiar nie jest wskazany. Jak przekonują projektanci trend na kwiaty ma wyróżniać nas z tłumu, ma wnieść świeżość i kolor, na które wiele osób czeka cały sezon jesienno-zimowy.

Odwagi! Pomalujcie Wasz świat kwiecistymi kolorami!!

Źródło zdjęć: pinterest.com

Kolor 2015 I Marsala

   Każdego roku firma Pantone ogłasza nazwę koloru, który dominować będzie w świecie mody, wzornictwa i designu. Specjalna komisja zbiera się dwa razy do roku, by debatować nad odcieniem, który będzie tzw. must have. Pisałyśmy o tym, że w 2015 r. będzie to kolor MARSALA, który nazwą nawiązuje do włoskiego wina z Sycylii. Gustowne, eleganckie bordo z domieszką brązu nie jest łatwym kolorem. Ta dość przytłaczająca barwa ma przywodzić na myśl bogactwo i poczucie spełnienia. Jej ziemisty odcień ma przywoływać związek z naturą, co wpisuje się w jeden z głównych trendów prognozowanych na najbliższe lata – czyli powrotu do natury.

Kolor Marsala jest również opisywany jako ziemisty odcień winnej czerwieni. To kolor, który ma pobudzać ciało, umysł i duszę oraz dodawać pewności siebie. Leatrice Eiseman, dyrektor wykonawczy Instytutu Kolorów Pantone, wyjaśnia, że kolor Marsala kryje w sobie stabilność, której współczesna moda potrzebuje. Nie wszystkim jednak ten kolor kojarzy się z wyrafinowaniem i czymś gustownym. Krytycy wskazują, że odcień brudnej rdzy nie przywodzi na myśl przyjemnych skojarzeń. Mimo głosów sprzeciwu należy się spodziewać, że ten odcień będzie bardzo widoczny w 2015, nie tylko w kolekcjach jesienno-zimowych, ale również wiosennych. Przygotowałyśmy dla Was zestawienie jak go nosić i czym sugerować się przy wyborze nowych kolekcji.

Zerknijcie na naszego Pinteresta, gdzie jest tablica inspiracji MARSALA – https://www.pinterest.com/42UP/colour-marsala-pantone-2015/

Zapraszamy!

Kolor I Barwy podstawowe SS2015

Czerwony, żółty i niebieski – to barwy podstawowe prognozowane w nowych zestawieniach na sezon wiosna/lato 2015.

Żywe, czyste kolory rozświetlą garderobę po szarej zimie. Są alternatywą dla pastelowych propozycji z wybiegów pokazywanych co wiosnę w stolicach mody. Podczas analizy tego trendu, klarują się dwa nurty wykorzystujące podstawową paletę barw.

Minimalistyczne połączenie kolorów to pierwszy wyróżniony kierunek trendu. Proste, ascetyczne formy przywołują na myśl twórczość Pieta Mondriana. Artysta w ograniczony, selektywny sposób wykorzystywał w swojej twórczości jedynie barwy podstawowe. W stylizacjach będą dominować kontrastowe zestawienia czerwieni, niebieskiego i żółtego, które najlepiej prezentują się na prostych, pudełkowych formach.

Drugi nurt to ekspresyjne motywy z użyciem trzech podstawowych barw, obok których nie można przejść obojętnie. Nasycone i odważne zestawienia pojawiają się na nadrukach i aplikacjach jak w kolekcji CELINE wiosna/lato 2014, czy CHANEL jesień/zima 2014/2015. Ten trend już podchwyciły trendsetterki z branży i „oswajają ulicę” prezentując się w barwnych stylizacjach.

Kolor I Orange is the new black!

Orange is the new black – to nie tylko tytuł serialu, ale trend na najbliższe sezony wiosna/lato 2015 i jesień/zima 2015/16!

Od kilku sezonów sztywny podział na kolory lata i zimy przestał być aktualny. Z tego powodu możemy spodziewać się, że pomarańcz będzie coraz częściej obecny w wielu kolekcjach. Co ważne, kolor ten prognozowany jest nie tylko w dodatkach, ale jako całościowy look!! Soczysty i intensywny pomarańcz przywołuje wspomnienie lata, a lekko stonowany kojarzy się z barwą spadających jesiennych liści. Na początku był promowany przez indywidualistów z branży mody, takich jak PRADA i jej kolorowe futra z kolekcji wiosna/lato 2011 czy dodatki z kolekcji jesień/zima 2011. Obecnie pomarańcz zdobywa mainstream! Moda ulicy, blogerzy oraz największe domy mody zachwycają się jego odcieniami. Pomarańcz jest promowany jako coś nowego i świeżego. A czy zdetronizuje czarny? Czas pokaże, ale skoro każdemu dobrze jest w czarnym, to w pomarańczowym może będzie jeszcze lepiej?

Po wiecej inspiracji zapraszamy na naszego pinteresta, gdzie jest tablica o identycznym tytule.

http://www.pinterest.com/42UP/colour-orange/

Zdjęcia: Wiosna 2015 style.com

Raport I FUTURE TRIBES

Internet, cyberprzestrzeń, najnowsze technologie, wolność, szybkość, wybór. Hasła, które jeszcze kilka lat temu  trudno było powiązać z modą, dziś już nikogo nie dziwią. Ci, którzy uważają, że w modzie wszystko już było, nie mogą się bardziej mylić. Zmiany, jakie zachodzą we współczesnym świecie są trudne do przewidzenia i choć może się wydawać, że błądzimy, rozwój najnowszych technologii wskazuje drogę, która łączy historię i nowoczesność.

Wracamy do korzeni. Prawie w każdej dziedzinie życia, można zauważyć wielkie powroty. Marki bazują na tradycji, tworząc kompilacje historii z nowoczesnością. Zmiany, jakie zachodzą w społeczeństwach, przekładają się bezpośrednio na trendy w modzie, która nie pozostaje na nie obojętna. Powrót historii w nowoczesnym wydaniu, prezentuje trend związany z powrotem naturalności, a do którego bazą są najnowsze osiągnięcia technologiczne.

Coraz więcej młodych ludzi odwraca się od tego, co oferuje nam Internet. Zmiany, jakie zachodzą w świadomości współczesnych społeczeństw są znaczące. Odchodząc od konsumpcyjnego stylu życia, nowe społeczeństwa nabierają pewności i chęci dokonywania świadomych wyborów. Przemysł modowy reaguje na te zmiany i już dziś można wyróżnić dwa silne trendy, odzwierciedlające postawy społeczne. Trend ON, w którym zachwyt nowoczesnością stanowi źródło oraz trend OFF, który ma być zaprzeczeniem trendu ON i skupia się wokół problemu ciągłego bycia online. I choć są to dwie skrajne postawy, ich syntezę stanowić będą Plemiona Przyszłości, czyli Future Tribes.

Wobec działań, które oferuje nam Internet, nie można przejść obojętnie, a zwrócenie się w stronę duchowości i wyobraźni stanowi próbę odłączenia od innowacji cywilizacyjnych. Powrót do korzeni, z których wywodzi się człowiek, do społeczności plemiennych, zyskuje we współczesnych czasach nowe znaczenie. Obecnie żyjemy w systemie, w którym łączą nas pewne płaszczyzny, określone znaczenia, w którym funkcjonuje określony światopogląd. Codzienność stanowi elektronika, robotyzacja, komputeryzacja, cyfryzacja. Wytwarzanie dóbr materialnych i usług oparte jest na upowszechnionej automatyzacji, więc wiele elementów stanowiących kulturę człowieka zyskało nowe znaczenie.

Paul Ricoeur w swoich rozważaniach nad światem, odwołał się do hasła: żyć dobrze wraz z drugim i dla drugiego, co świadczyłoby, że we współczesnym świecie możemy odwołać się do empatii wobec współtowarzyszy, tworząc podstawę dla plemion o nowej jakości. Świat wirtualny i rozwój technologiczny umożliwiają powstawanie czegoś nowego, gdzie nie może zostać pominięty czynnik ludzki. Jego duchowość, wyobraźnia, strefy uczuć i empatii.

Cliford Geertz wskazywał, że człowiek jest zwierzęciem zawieszonym w sieciach znaczenia, które sam utkał, a kulturę postrzega właśnie jako owe sieci. Sieć internetowa jest ludzkim wytworem znaczeń, w skład której wchodzą ideologie, sztuka, religia i oczywiście tożsamości jej twórców, co powinno być podstawą istnienia współczesnych plemion. Future Tribes tworzą i uznają system wartości, ponieważ bez niego żadna społeczność nie ma możliwości powstania i przetrwania. Jest to system, w którym oprócz świadomego rozwoju technologicznego, kluczową rolę odgrywa strefa uczuć, emocji, nawiązanie do tradycji i historii.

Scenariusz rozwoju trendu prezentującego futurystyczne spojrzenie na plemiona sprawia, że branża mody przekłada ludzkie pragnienia na konkretne produkty. Można zauważyć chęć powrotu do natury i zwrócenie uwagi na rolę jednostki w świecie, gdzie tak naprawdę naturalne środowisko jest naszym domem. Członkowie Future Tribes to ludzie świadomie wykorzystujący technologię, aby skupić się na podstawach humanizmu związanych z istnieniem człowieka. Korzystanie z Internetu stało się tak naturalne dla znacznej części społeczeństwa, że brak „życia” w przestrzeniach wirtualnych porównuje się z chorobą lub zacofaniem, oceniając innych poprzez pryzmat uczestnictwa w sieci. Internetowi outsiderzy odnajdują spełnienie w naturze, w którą nie ingerują innowacje technologiczne. Jak wskazuje Manuel Castells: ten nowy rodzaj ruchów społecznych skupionych wokół środowiska naturalnego, staje się nowym typem nadziei dla ludzkiego istnienia na ziemi, kończąc erę cynizmu i dominacji szerzonej przez największe korporacje.

Nowe społeczeństwo cechuje wysoki poziom naturalności, empatii, równowagi i wewnętrznego balansu niezakłóconego poprzez postęp cywilizacyjny. Jak takie relacje przekładają się na modę, która nigdy nie pozostaje obojętna na zmiany społeczne? Wśród największych i najbardziej znanych w branży, można zauważyć zdecydowany powrót do korzeni. Zwrócenie się w stronę historii i filozofii marki, dzięki której ona powstała. Jednak ten „powrót” ma znamiona nowości, ponieważ rozwój technologiczny zapewnił branży nowe rozwiązania w jakości i ilości kolekcji.

Jakie będą atrybuty kolekcji tworzonych dla Future Tribes? Przede wszystkim w tkaninach nastąpi zwrot ku ekologicznej skórze, która nada charakteru stylizacjom „na wojownika” lub na „przybysza z kosmosu”. Ubiór stanie się nową wersją zbroi, ale poza rolą ochronną będzie pełnić również funkcje społeczne. Gareth Pugh i jego kolekcje mocno wpisują się w ten nurt. Ponadto elementy ozdobne bazować będą na wielowarstwowych haftach, cerowaniach, wykorzystywaniu materiałów naturalnych oraz zdobień nawiązujących do skarbów natury. Paleta kolorystyczna skupiona będzie wokół kolorów natury i kolory ziemi. W stronę nowoczesności wprowadzi nas forma i nadanie tkaninom gwiezdnego blasku lub metalicznego połysku.

Warto zaznaczyć, że powstały już projekty, które mogą być spełnieniem potrzeb członków Future Tribes. Nowe technologie pozwalają na powstanie strojów przyszłości, czego przykładem może być projekt INTIMACY 2.0 realizowany przez STUDIO ROOSEGAARDE/ANOUK WIPPRECHT. Obejmuje on kolekcję biotonicznych sukienek High-TECH, wykonanych ze skóry i e-tekstylii (smart e-foils). Projekt obrazuje zależność pomiędzy intymnością a technologią. Materiał reaguje na bicie serca i stan emocji użytkowniczki. Im wyższe tętno, tym sukienka staje się bardziej przezroczysta.

W modzie wykorzystanie najnowszych technologii jest coraz częstsze, co ma również przełożenie na sprzedaż. Osoby, które podążają za najnowszymi trendami, już zachwycają się nowinkami technologicznymi, a oferta dla przyszłych trendsetterów jest coraz szersza. Producenci z wielu branż, stale prezentują nowe rozwiązania, które połączą trwale człowieka z Internetem, ze światem najnowszych technologii i innowacji, a tym samym zapewnią zrozumienie potrzeb wynikających z natury ludzkiej. YING GAO realnie wykorzystała połączenie natury ludzkiej ze światem technologii. Ta kanadyjska projektantka mody w swoich projektach łączy elementy urbanistyki, architektury i multimediów, tworząc unikalne i artystyczne spektakle. Ubiór dla Ying Gao to medium będące częścią technologii. W projektach wykorzystuje systemy sensoryczne, które pozwalają na większą interaktywność i zabawę z materią. To dzięki jej wizji, powstały projekty (NO)WHERE (NOW)HERE, czyli dwie interaktywne sukienki, które reagują na wzrok widza.

Kto jeszcze ubierze członków Plemion Przyszłości? Na pewno w tej roli odnajdzie się holenderska projektantka IRIS VAN HERPEN, która uchodzi za wirtuoza trójwymiarowych form, tworzących trzon każdej jej kolekcji. W jej projektach wyraźnie widać fascynację tym, co nieoczywiste. Projektantka „ożywia” printy i tworzy z nich formy 3D. Jej projekty są kwintesencją haute couture w najczystszej postaci. Tworzone są, by inspirować i zmieniać wyobrażenie o modzie, a tym samym pokazują jak połączyć nowoczesność z tradycyjnym krawiectwem.

Interdyscyplinarność projektów HUSSEIN CHALAYAN sprawiała, że budzą zainteresowanie ludzi z branży mody, sztuki, filmu. Ten cypryjski myśliciel i kreator, tworzy między różnymi światami designu, a wszystkie jego projekty są bardzo nowatorskie, choć osadzone w mocnych ryzach realności. Kolekcja Airborne prezentowała składającą się z ponad 15 tysięcy diod i krystalicznych wyświetlaczy sukienkę LED. Podobnym projektem była kolekcja Readings i sukienka składająca się z dwustu ruchomych laserów.

Kształtowanie się społeczności Future Tribes wyznacza drogę rozwoju tego trendu w modzie. Przykłady można mnożyć, ich liczba stale wzrasta, pozostaje jednak pytanie, czy ten trend przyjmie się na dłużej? Obecnie rośnie w siłę, a ponieważ rozwoju Internetu i postępu technologicznego nie można zatrzymać, więc można spodziewać się modowej rewolucji. Jedno jest pewne, że moda vintage nabierze nowego znaczenia i szykuje się redefinicja pojęć związanych ze strojem. Bo jak nazwać inteligentną sukienkę, która pokazuje emocje osoby, która ją nosi? Użycie słowa „sukienka” spłyca to, czym owy twór jest. A czym dokładnie? Odpowiedzi należy szukać w słowniku stworzonym przez członków Future Tribes.